Listopad upłynął mi w całości pod znakiem intensywnych wydarzeń poświęconych energii, transformacji i przyszłości polskich systemów gospodarczych. W trzy tygodnie uczestniczyłem w trzech dużych konferencjach, każda obejmująca inny wycinek tej samej, ogromnej debaty publicznej.
1️⃣ „Ogólnopolski Szczyt Gospodarczy” (Airport Hotel Okęcie – Warszawa, 3–4 listopada 2025 roku).
Wydarzenie skupione na strategii energetycznej, bezpieczeństwie dostaw, roli nowych technologii oraz wyzwaniach stojących przed europejskim rynkiem energii. To jedna z największych konferencji tego typu w kraju, gromadząca przedstawicieli administracji, sektora prywatnego i ekspertów, którzy analizowali między innymi wpływ regulacji unijnych na polski miks energetyczny.

2️⃣ „Energia Przyszłości” (Akademia WSB – WSB University – Dąbrowa Górnicza, 15 listopada 2025 roku).
Konferencja poświęcona była kierunkom zmian w energetyce, różnym modelom transformacji oraz dylematom związanym z bezpieczeństwem energetycznym. W ramach paneli omawiano m.in. „Energię Europy”, „Energię Biznesu”, „Energię Regulacji” i „Energię Miast”. Całość organizowana przy wsparciu środowisk eksperckich oraz parlamentarzystów zaangażowanych w temat.

3️⃣ „Węgiel – czy naprawdę mamy alternatywę?” (Hotel Trojak – Mysłowice, 28 listopada 2025 roku).
Wydarzenie to poświęcone było przyszłości górnictwa, hutnictwa i energetyki opartej na surowcach krajowych. Eksperci omawiali rolę węgla w nadchodzącej dekadzie, szansę na nowy model rozwojowy dla polskiego górnictwa oraz możliwe konsekwencje polityki klimatycznej UE dla branż energochłonnych.

👉 Te trzy wydarzenia stały się dla mnie pretekstem do napisania tego artykułu.
💬 Uczestnicząc w różnych panelach, debatach i rozmowach kuluarowych, zauważyłem, że w całej tej ogromnej dyskusji — pełnej danych, wykresów, polityk, regulacji, rezolucji i strategii — nieustannie brakuje jednego elementu.
Czegoś tak podstawowego, że aż trudnego do przeoczenia – brakuje rozmowy o samym CO₂.
🔹 O tym, czym jest, jak działa i dlaczego w ogóle istnieje w atmosferze?
🤔 Dlatego właśnie postanowiłem napisać ten artykuł? Bo cała współczesna polityka klimatyczna została zbudowana wokół walki z tym jednym związkiem chemicznym, a jednocześnie niemal całkowicie ignoruje jego biologiczne znaczenie.
🔹 CO₂ – wróg klimatu czy fundament życia?
🆘 W politycznych narracjach CO₂ jest przedstawiany jako „trucizna”, „główny wróg planety” czy „gaz zabójczy”. Tymczasem każdy z nas pamięta jeszcze z podstawówki, że:
▶ CO₂ jest absolutnie niezbędny do życia roślin.
▶ To fundament procesu fotosyntezy, bez którego nie byłoby ani tlenu, ani biomasy, ani żywności, ani zwierząt, ani ludzi.
🔹 Fotosynteza – proces, o którym w Brukseli jakby nie pamiętali.
👉 Proces przebiega według prostego równania: 6 CO₂ + 6 H₂O + światło → C₆H₁₂O₆ + 6 O₂
👉 Czyli: CO₂ to „paliwo” roślin, glukoza to efekt, tlen to „produkt uboczny”, z którego korzysta cała biosfera.
👉 Bez CO₂ proces ten zatrzymałby się całkowicie. To tak, jakby odłączyć roślinom prąd.
🔹 Ile CO₂ jest w atmosferze? Tego ludzie często nie wiedzą.
👉 Skład atmosfery wygląda tak: 78% azot, 21% tlen, 0,93% argon, 0,04% CO₂.
👉 Tak – dokładnie 0,04%, czyli 420 ppm. Zaledwie 4 cząsteczki na 10 000.
👉 A jednak to ten promil stał się centralnym punktem europejskiej polityki gospodarczej.
🔹 Czy CO₂ ociepla klimat?
🚨 Tak – ale wpływ nie jest taki, jak się powszechnie mówi.
🚨 CO₂ jest gazem cieplarnianym, ale jego oddziaływanie rośnie logarytmicznie, nie liniowo.
🚨 Czyli:
▶ pierwsze 100–200 ppm mają największy efekt,
▶ każde kolejne 100 ppm działa coraz słabiej.
📣 Ziemia w epoce dinozaurów miała poziomy 2000–3000 ppm, a planeta… kwitła roślinnością.
🔹 Jaki poziom CO₂ jest niebezpieczny?
⚠️ Dla człowieka:
▶ 5000 ppm (0,5%) – dopiero tutaj zaczynają się normy BHP,
▶ 40 000 ppm (4%) – problemy oddechowe,
▶ 80 000 ppm (8%) – zagrożenie życia.
⚠️ Dla roślin:
▶ poniżej 200 ppm fotosynteza znacząco zwalnia,
▶ poniżej 150 ppm wiele gatunków przestaje się rozmnażać,
🌍 Czyli realne zagrożenie to… zbyt mało CO₂, a nie jego nadmiar‼️
🔹 Paradoks walki z CO₂.
🟢 Oto coś, o czym praktycznie nikt nie mówi… Im mniej CO₂ w atmosferze, tym mniej rośliny mogą go pochłaniać.
🔥 Gdy poziom CO₂ spada:
▶ fotosynteza słabnie,
▶ rośliny rosną wolniej,
▶ mniej CO₂ jest pochłaniane,
▶ w efekcie CO₂ kumuluje się jeszcze szybciej.
👉 To klasyczny mechanizm sprzężenia zwrotnego, ale działający w przeciwną stronę niż zakłada polityczna narracja.
👉 Można to nazwać „Ekologicznym paradoksem CO₂” albo nawet
„zieloną pułapką CO₂”.
🔹 Podsumowanie.
Trzy listopadowe konferencje dały mi jeden wspólny obraz:
❌ dyskusja o energetyce toczy się z pominięciem biologicznej podstawy życia – roli CO₂ w ekosystemie,
❌ jeśli mamy mówić o transformacji w sposób poważny, uczciwy i oparty na wiedzy, to trzeba zacząć od fundamentów:
▶ CO₂ jest gazem cieplarnianym – tak.
▶ CO₂ jest niezbędny do życia roślin – również tak.
▶ Zbyt niski poziom CO₂ jest śmiertelnie niebezpieczny dla biosfery.
▶ Zbyt agresywna redukcja może osłabić naturalne mechanizmy pochłaniania CO₂.
📣 Biorąc pod uwagę powyższe, dopiero na tym fundamencie możemy budować świadomą i właściwą politykę klimatyczną.
✍️ Autor tekstu: Adam Kania.
ℹ️ Jeśli uważasz, że to co robimy ma sens, to możesz wspierać codzienne działania Fundacji Twoje VETO na kilka sposobów – szczegóły w menu WSPARCIE.
