Z dokumentów udostępnionych w odpowiedzi na interwencje poselskie posła Grzegorza Płaczka wynika, że Polska w ostatnich latach zaangażowała się finansowo w pomoc dla Ukrainy w sposób, który wykracza daleko poza tradycyjne wsparcie humanitarne czy wojskowe.
🔶 Polska spłaciła część zobowiązań Ukrainy wobec Komisji Europejskiej.
W 2024 roku nasz kraj przelał kwotę 102 010 468 zł jako spłatę części zobowiązań Ukrainy wobec Komisji Europejskiej. Jak wynika z pisma podpisanego przez podsekretarz stanu Ministerstwa Finansów Hannę Majszyk, środki te zostały przekazane w imieniu Unii Europejskiej, a Polska będzie regulować odsetki aż do 2027 roku.
„Zgodnie z umową spłaty odsetek zawartą przez Polskę z Komisją Europejską w imieniu Unii Europejskiej, Polska dokonała w 2024 roku spłaty swojej części zobowiązania w wysokości 102 010 468 PLN.” – czytamy w oficjalnym piśmie z 10 czerwca 2025 r.
📡 Starlink dla Ukrainy? Ponad 433 mln zł z kieszeni polskiego podatnika.
Jeszcze bardziej zaskakujące dane płyną z Ministerstwa Cyfryzacji. W latach 2022–2025 Polska sfinansowała zakup 24 560 terminali Starlink oraz abonament na ich użytkowanie na potrzeby Ukrainy.
Koszt tej operacji rozłożony był następująco:
- 2022–2023: 202 355 200,70 zł
- 2024: 120 509 095,92 zł
- 2025: umowa na 112 883 027,18 zł
Łączny koszt to ponad 433 miliony złotych.
Warto podkreślić, że wszystkie te wydatki zostały pokryte z Funduszu Pomocy – funduszu utworzonego specjalnie w związku z wojną na Ukrainie.
❓ Czy to jeszcze pomoc humanitarna, czy już przejmowanie zobowiązań innego państwa?
Choć wiele osób popiera wspieranie Ukrainy w walce z rosyjską agresją, niepokój budzi skala i charakter tej pomocy. Czy Polska powinna spłacać cudze kredyty? Czy to polski podatnik ma finansować infrastrukturę technologiczną dla obcego państwa – podczas gdy w naszym kraju:
- brakuje środków na nowoczesne terapie onkologiczne,
- system ochrony zdrowia zmaga się z ogromnymi brakami,
- nauczyciele, pielęgniarki i pracownicy socjalni czekają na realne podwyżki,
- brakuje mieszkań komunalnych i środków na programy wsparcia lokalnych społeczności?
🚨 Groźny precedens: dziś Ukraina, a jutro… kto?
Jeśli Polska w praktyce przejmuje odpowiedzialność za zagraniczne długi, może to stworzyć niebezpieczny precedens. Dziś pomagamy Ukrainie – ale bez publicznej debaty, bez transparentnych decyzji, bez konsultacji społecznych.
W odpowiedzi na interwencje posła Grzegorza Płaczka nie wskazano dokładnie, kto i kiedy podjął decyzję o przejęciu tych zobowiązań. Czy to był rząd? Premier? Ministrowie? Kto ponosi odpowiedzialność za te transfery środków?
📢 Co możemy zrobić?
Ta sprawa nie może przejść bez echa. To nasze pieniądze – z naszych podatków. Każdy obywatel ma prawo wiedzieć, na co są one przeznaczane. Dlatego:
➡️ Udostępnij tę informację dalej!
➡️ Zadaj pytania swoim posłom i samorządowcom!
➡️ Wspieraj przejrzystość i jawność finansów publicznych!
🧾 Treści źródłowe interwencji i odpowiedź zamieszczamy poniżej.
Korespondencja w sprawie finansowania Ukrainie starlink’ów:
Korespondencja w sprawie spłaty odsetek pożyczki dla Ukrainy:
