Po SMS-ach i telefonach pojawia się trzeci kolejny rodzaj kontaktu przychodni z rodzicami czyli pisemne WEZWANIE do stawienia się w przychodni w celu wykonania szczepienia ochronnego, najczęściej z podaną datą i godziną, przeważnie na małej karteczce, z dopiskiem „PILNE!” czy „Zaległe!” lub inny zwrot ponaglający.
Ważne jest żeby wiedzieć co to jest, co to znaczy prawnie i jak najlepiej zareagować.
1. Co to jest za „WEZWANIE”?
Takie pisemne wezwanie z przychodni nie jest dokumentem urzędowym, nie pochodzi z Sanepidu ani żadnego organu administracyjnego.
To po prostu pismo wewnętrzne z placówki POZ (podstawowej opieki zdrowotnej), które ma charakter informacyjno-przypominający.
Nie rodzi żadnych konsekwencji prawnych samo w sobie.
Nie jest to „nakaz” ani „zobowiązanie” – a tylko przypomnienie o obowiązku szczepień, które przychodnia ma obowiązek „monitorować”.
2. Czy rodzic ma obowiązek stawić się po otrzymaniu takiego WEZWANIA?
Nie ma.
Przychodnia może wysłać takie wezwania, ale rodzic nie ma prawnego obowiązku reagowania w sposób natychmiastowy ani osobisty.
Wystarczy, że rodzic pozostaje w kontakcie z placówką – czyli odpowie pisemnie, spokojnie, w sposób formalny.
W ten sposób rodzic:
nie uchyla się od kontaktu (więc nie można go zgłosić jako „uchylającego się”),
ale też nie deklaruje chęci szczepienia (co mogłoby zostać później wykorzystane).
3. Jak odpowiedzieć na takie WEZWANIE?
Wersja 1:
Najlepiej krótko, oficjalnie i rzeczowo – czyli złożyć lub wysłać pismo wyjaśniające do przychodni, w którym:
potwierdzasz, że pismo otrzymałeś,
informujesz, że dziecko nie może obecnie być zaszczepione,
zapewniasz, że w razie potrzeby skontaktujesz się z lekarzem prowadzącym.
Wersja 2:
Pismo bardziej dla odważnych, w którym zadajemy pytania przychodni zanim pojawimy się z dzieckiem na szczepieniu. Przy tej wersji mogą przypuszczać, że to będzie trudny i wymagający rodzic i na badaniu kwalifikacyjnym nie będzie łatwo. Jeżeli nie odpowiedzą, będzie cisza to dobrze, jak odpowiedzą to można kontynuować z nimi dyskusję, a jak przekażą rodzica do Sanepidu to rodzic ma prawo złożyć skargę, że to właśnie przychodnia czy lekarz uchylają się od odpowiedzi.
Dlatego najlepiej na początek wysłać wersję 1 a z czasem jak się będą upominać ponownie, to wersję 2 ![]()
Pismo – WERSJA ![]()
Dotyczy: odpowiedzi na wezwanie w sprawie szczepienia dziecka
Szanowni Państwo,
w odpowiedzi na otrzymane wezwanie z dnia ……….. dotyczące szczepienia ochronnego mojego dziecka …………………….. ur. dnia ……………………. uprzejmie informuję, że pozostaję w kontakcie z przychodnią oraz że dziecko obecnie nie może być poddane szczepieniu, z uwagi na stan zdrowia wymagający dalszej obserwacji i konsultacji lekarskich.
W razie potrzeby zgłoszę się z dzieckiem na wizytę kwalifikacyjną w terminie uzgodnionym z lekarzem prowadzącym.
Z poważaniem,
………………………………………………
Pismo przygotowałam do pobrania tutaj: ![]()
![]()
![]()
![]()
https://app.box.com/s/1qjhb7r8nnd9qxc10mphu9oiq7noosui
(jest w Wordzie więc albo można edytować, albo wydrukować tak jak jest wpisując tylko dane odręcznie w wykropkowane miejsca)
Dlaczego taka odpowiedź działa?
Bo jest:
neutralna – nie deklarujesz, że szczepisz ani że odmawiasz,
zgodna z prawem – utrzymujesz kontakt z przychodnią, więc nie można cię zgłosić jako „uchylającego się”,
spokojna i formalna – czyli odcina emocjonalne rozmowy telefoniczne, gdzie masz kontrolę nad słowami.
Pismo – WERSJA ![]()
Dotyczy: odpowiedzi na wezwanie w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych
Szanowni Państwo,
w odpowiedzi na otrzymane wezwanie dotyczące wykonania szczepień ochronnych u mojego dziecka …………………………. ur. dnia ……………………………., uprzejmie informuję, że nie odmawiam kontaktu z przychodnią ani ewentualnego wykonania szczepień, jednak przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji oczekuję pełnych i rzetelnych informacji o planowanym zabiegu medycznym.
Zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz art. 16 tej ustawy, pacjent lub jego opiekun ma prawo do uzyskania od osoby wykonującej zawód medyczny pełnej informacji o stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych metodach leczenia i o możliwych następstwach ich zastosowania lub zaniechania i podjęcia świadomej zgody na zabieg medyczny.
W związku z tym, przed wyrażeniem ewentualnej zgody na szczepienie proszę o:
1. Przekazanie pełnego składu szczepionki (łącznie z substancjami pomocniczymi i konserwującymi).
2. Wskazanie producenta i numeru serii preparatu.
3. Udostępnienie aktualnej ulotki oraz Charakterystyki Produktu Leczniczego (ChPL).
4. Informację o wszystkich znanych działaniach niepożądanych, w tym o możliwych reakcjach neurologicznych i immunologicznych.
5. Wskazanie podstawy prawnej, która nakłada obowiązek szczepienia konkretnym preparatem w danym wieku.
Dopiero po uzyskaniu powyższych informacji, a także po indywidualnym badaniu kwalifikacyjnym dziecka przez lekarza, możliwe będzie rozważenie wyrażenia świadomej zgody na szczepienie.
Podkreślam, że moim celem nie jest unikanie obowiązku, lecz zapewnienie bezpieczeństwa dziecka i przestrzeganie prawa do informacji oraz świadomej zgody na zabieg medyczny, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Z poważaniem,
………………………………………..
Pismo przygotowałam do pobrania tutaj: ![]()
![]()
![]()
![]()
https://app.box.com/s/jd1o5oqvld48w6a7uryeb3cizn53y9yk
(jest w Wordzie więc albo można edytować, albo wydrukować tak jak jest wpisując tylko dane odręcznie w wykropkowane miejsca)
Uwagi praktyczne:
Możesz wysłać to pismo/pisma listem poleconym za potwierdzeniem odbioru lub złożyć osobiście w przychodni (z potwierdzeniem wpływu na kopii).
Najbardziej polecam wersję osobistego składania i uzyskania potwierdzenia wpływu. Jak wiemy różnie to bywa…. gdy będzie potrzeba weryfikacji to może się okazać, że dokument się zagubił, nie dotarł itd., co z tego że macie wersje w komputerze, ale mogliście jej wcale nie wysłać
a tak macie na kopii potwierdzenie.
Nawet mając potwierdzenie wysłania listu poleconego nie jesteście w stanie udowodnić co było w kopercie
Osobiste złożenie jest zawsze najlepszym rozwiązaniem ![]()
W razie dalszych wezwań, masz już podstawę, że nie uchylasz się od kontaktu, tylko działasz w ramach prawa pacjenta.
Jeżeli w międzyczasie masz coś do przekazania przychodni/lekarzowi, wszystko robisz na piśmie, jak najmniej ustnie, wtedy masz dowód w razie czego.
Produkujecie i zbieracie jak najwięcej dokumentacji bo potem jak będziecie na poziomie Sanepidu i będziecie chcieli im przekazać, że np. mówiłam to a to lekarzowi czy pielęgniarce a oni to od Was przyjmą w formie ustnej, niewygodnych faktów z reguły nie zapisują. Sanepid wysyła potem do nich zapytanie żeby to zweryfikować i co, i nic nie ma … a jakby było na piśmie to byście dowód mieli.
Tak więc jeszcze raz podkreślam wszystko na piśmie, kopię z pieczątką dla Was!!!
Ile razy przychodnia wysyła wezwanie w sprawie szczepień?
Nie ma jednego, odgórnego ustalonego przepisu, który nakazywałby przychodni wysyłać określoną liczbę wezwań.
Wszystko zależy od tego, jak skrupulatna jest dana placówka i jak prowadzi dokumentację dotyczącą obowiązku szczepień.
W praktyce przychodnia najczęściej:
wysyła 1-2 wezwania,
po ok. 3-6 miesiącach przekazuje sprawę do Sanepidu.
Niektóre przychodnie dzwonią dłużej i nie wysyłają nic dalej, bo nie mają obowiązku „donosić”, jeśli uznają, że rodzic pozostaje w kontakcie (czyli nie uchyla się całkowicie).
Dlatego trzeba z nimi pisać, pisać i pisać i stale coś nowego wymyślać o co chcecie ich zapytać żeby Wam udzielili wyczerpującej i satysfakcjonującej odpowiedzi, tak jak to jest napisane gdy podsuwają Wam do podpisania dokument, że nie wyrażacie zgody na szczepienie. Tam właśnie jest zapis, że lekarz udzielił wam wyczerpującej i satysfakcjonującej odpowiedzi.
Dlatego tak długo piszecie i pytacie, aż będziecie usatysfakcjonowani z ich odpowiedzi aby świadomie odmówić szczepień ….. ![]()
Cdn.
Jeśli uważasz, że to co robimy ma sens, to możesz wspierać codzienne działania Fundacja Twoje VETO na kilka sposobów – szczegóły w menu https://twojeveto.pl/wsparcie/
