Coraz częściej rodzice otrzymują z przychodni wiadomości SMS albo telefony od pielęgniarek przypominające o tzw. obowiązkowych szczepieniach dzieci. Wielu rodziców przyznaje, że takie wiadomości wywołują stres, poczucie przymusu lub niepewność – czy trzeba reagować, odpowiadać, tłumaczyć się, czy można to zignorować?
Dlatego poniżej przedstawiam krótkie wyjaśnienie, co takie kontakty oznaczają prawnie, i jak spokojnie, zgodnie z prawem zareagować.
Czy przychodnia ma prawo wysyłać SMS-a lub dzwonić?
Nie ma przepisu, który nakazywałby przychodni kontaktować się w taki sposób. To nie są pisma urzędowe ani decyzje administracyjne – tylko forma organizacyjna, stosowana przez niektóre placówki w ramach realizacji Programu Szczepień Ochronnych.
Ani ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, ani rozporządzenie o obowiązkowych szczepieniach nie nakładają na przychodnię obowiązku wzywania, przypominania czy telefonicznego informowania rodziców o szczepieniach.
Tego rodzaju SMS czy telefon jest jedynie inicjatywą przychodni, często inspirowaną wewnętrznymi wytycznymi lub zaleceniami Sanepidu, bez oparcia w przepisach prawa. W związku z tym, rodzic nie ma obowiązku odpowiadać na taki kontakt, ale ze względu na grzeczność i żeby nie eskalować konfliktu na linii rodzic – przychodnia, można podjąć i utrzymać z nimi kontakt. Im dłużej będziemy na pozycji przychodni tym lepiej.
Przychodnia może wysłać SMS lub dzwonić tylko wtedy, gdy rodzic:
• wyraził na to zgodę (np. przy podpisywaniu dokumentów RODO),
• lub przychodnia uzna to za „uzasadniony interes” (np. przypomnienie o wizycie).
Ale rodzic nie ma obowiązku reagować na taką wiadomość ani tłumaczyć swoich decyzji. Nie jest to wezwanie urzędowe i nie rodzi żadnych skutków prawnych.
Jak reagować na SMS-a z przychodni?
Jeśli dostaniesz wiadomość przypominającą o szczepieniu:
Opcja 1 – zignorować
Nie ma obowiązku odpowiedzi. Można po prostu nie reagować.
Opcja 2 – odpowiedzieć neutralnie
„Dziękuję za wiadomość. Na chwilę obecną nie planuję zgłaszać się na badania kwalifikacyjne. Pozostaję w kontakcie w razie potrzeby.”
Opcja 3 – odpowiedź formalna (jeśli SMS-y się powtarzają)
„Proszę o wskazanie podstawy prawnej do przesłania wezwań w formie SMS dotyczących szczepień ochronnych. W przypadku działań wykraczających poza obowiązujące przepisy o ochronie danych osobowych zastrzegam możliwość złożenia skargi do UODO.”
Możesz też cofnąć zgodę na kontakt SMS:
„Proszę o usunięcie mojego numeru z listy powiadomień SMS w sprawach szczepień. Nie wyrażam zgody na dalszy kontakt w tej formie.”
Jak reagować, gdy pielęgniarka dzwoni i mówi:
„Chodzi o szczepienie dziecka, proszę się zgłosić / umówić termin.”
Wiele przychodni, zamiast SMS-ów, dzwoni bezpośrednio. Pielęgniarka może przypomnieć, zachęcać, a czasem nawet wywierać presję – ale nie ma do tego formalnego uprawnienia. Rozmowa telefoniczna nie jest żadnym „wezwaniem” i nie wywołuje żadnych skutków prawnych.
Wersja dla stanowczych, nie lubiących się tłumaczyć – większe ryzyko, że pielęgniarka będzie podirytowana:
Możesz spokojnie odpowiedzieć:
„Dziękuję za informację. Na ten moment nie planuję zgłaszać się z dzieckiem na szczepienie. Jeśli podejmę decyzję, skontaktuję się z przychodnią.”
A jeśli rozmowy się powtarzają:
„Proszę o zaprzestanie kontaktów telefonicznych w sprawie szczepień ochronnych. Nie wyrażam zgody na taki kontakt. W razie potrzeby proszę o kontakt wyłącznie pisemny.”
Jeśli mimo to telefony się powtarzają, możesz:
– zapisać datę, godzinę i imię rozmówcy,
– wysłać do przychodni krótkie pismo.
Wzór pisma do przychodni ![]()
Dotyczy: kontaktów telefonicznych i wiadomości SMS w sprawie szczepień
„W związku z otrzymywanymi przez mnie przypomnieniami (telefonicznymi, SMS-owymi lub mailowymi) dotyczącymi szczepień ochronnych mojego dziecka, uprzejmie informuję, że pozostaję w kontakcie z przychodnią i zgłoszę się z dzieckiem w odpowiednim, właściwym terminie, uzgodnionym z lekarzem prowadzącym.
Jednocześnie proszę o ograniczenie kontaktów telefonicznych i wiadomości SMS dotyczących szczepień do sytuacji absolutnie niezbędnych, zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów o ochronie danych osobowych (RODO).
W razie potrzeby skontaktuję się z przychodnią osobiście.
Z poważaniem,
(podpis rodzica / opiekuna prawnego)
Wersja neutralna – dla opanowanych, rozsądnych i unikających konfliktów i napięć.
Nie musisz tłumaczyć się ani mówić, że nie chcesz szczepić, wystarczy dyplomatyczna odpowiedź, która daje czas, nie prowokuje dalszych pytań i brzmi całkowicie naturalnie:
„Dziękuję za telefon, na razie nie mogę umówić wizyty, gdyż dziecko jest pod opieką lekarza, który prowadzi diagnostykę.”
„Obecnie dziecko ma inne zalecenia zdrowotne, w razie potrzeby skontaktuje się z przychodnią.”
„Na ten moment nie mogę umówić terminu, ale dziękuję za przypomnienie.”
„Na razie czekamy na wizytę u specjalisty, więc wstrzymujemy się z terminem szczepienia. Jak tylko będziemy po konsultacji, dam znać.”
(bardzo dobra i bezpieczna odpowiedź – trudno ją podważyć, nikt nie może zaprzeczyć, że rodzic ma prawo konsultować zdrowie dziecka)
„Dziecko przechodzi infekcję / ostatnio przechodziło infekcję, więc na razie nie możemy się zgłaszać. Jak tylko będzie w pełni zdrowe, odezwiemy się w sprawie terminu.”
(to klasyczna i akceptowalna wymówka, chociaż tak nie musi być bo dzieci ciągle chorują, szczególnie te po wcześniejszych szczepieniach – nie wymaga dowodów ani dokumentów, a przychodnia nie może tego podważyć)
„W tej chwili nie mamy możliwości przyjazdu do przychodni. Gdy tylko będzie to możliwe, skontaktuję się w celu ustalenia terminu.”
(neutralne, ogólne, bez żadnych szczegółów – działa, gdy nie chcesz wdawać się w rozmowę)
„Na razie analizujemy dokumentację medyczną dziecka i czekamy na dodatkowe informacje. Skontaktuję się, gdy sytuacja będzie jasna.”
(to elegancki sposób powiedzenia „nie teraz”, bez tłumaczenia się z powodów)
Dlaczego te odpowiedzi są dobre?
niczego nie deklarują („nie odmawiam”, „nie zgadzam się”)
nie mogą być zinterpretowane jako odmowa
są całkowicie zgodne z prawem i rozsądkiem
zachowują Twój spokój i kontrolę nad sytuacją
są neutralne, grzeczne i nie dostarczają przychodni informacji, że rodzic „uchyla się od szczepień”.
Po takiej rozmowie najczęściej temat „na ten moment” się kończy.
Dodatkowa rada
Jeśli pielęgniarka dopytuje lub naciska, można spokojnie zakończyć rozmowę jednym zdaniem:
„Rozumiem, dziękuję za informację. W razie potrzeby sama się odezwę. Miłego dnia.”
lub
„W tej chwili nie mogę rozmawiać na ten temat, ale dziękuję za przypomnienie.”
(po czym po prosu zakończyć rozmowę – bez wdawania się w tłumaczenia)
Co NIE JEST dobrym pomysłem
Nie wchodzić w polemikę przez SMS (np. o szkodliwości szczepień).
Nie pisać „odmawiam szczepień” – bo to może być potem użyte w korespondencji z sanepidem.
Nie usuwać numeru telefonu ani blokować – zamiast tego można cofnąć zgodę na kontakt SMS-owy, jeśli była udzielona lub wysłać do przychodni powyższe pismo. Zachować korespondencję z przychodnią.
Najważniejsze: zachować spokój i świadomość swoich praw – to rodzic decyduje, kiedy i w jakim zakresie kontaktuje się z przychodnią w sprawie zdrowia swojego dziecka.
Z prawnego punktu widzenia wystarczy, że rodzic pozostaje w kontakcie z przychodnią i nie ignoruje jej w sposób otwarty ![]()
Cdn.
Autorka tekstu: Aneta Mika
Jeśli uważasz, że to co robimy ma sens, to możesz wspierać codzienne działania Fundacja Twoje VETO na kilka sposobów – szczegóły w menu https://twojeveto.pl/wsparcie/
