Gdy przychodnia wysyła SMS-a lub dzwoni w sprawie szczepień – co robić?

PODZIEL SIĘ INFORMACJĄ

✳️ Coraz częściej rodzice otrzymują z przychodni wiadomości SMS albo telefony od pielęgniarek przypominające o tzw. obowiązkowych szczepieniach dzieci. Wielu rodziców przyznaje, że takie wiadomości wywołują stres, poczucie przymusu lub niepewność – czy trzeba reagować, odpowiadać, tłumaczyć się, czy można to zignorować?

👇Dlatego poniżej przedstawiam krótkie wyjaśnienie, co takie kontakty oznaczają prawnie, i jak spokojnie, zgodnie z prawem zareagować.

⚖️ Czy przychodnia ma prawo wysyłać SMS-a lub dzwonić?

➡️ Nie ma przepisu, który nakazywałby przychodni kontaktować się w taki sposób. To nie są pisma urzędowe ani decyzje administracyjne – tylko forma organizacyjna, stosowana przez niektóre placówki w ramach realizacji Programu Szczepień Ochronnych.

Ani ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, ani rozporządzenie o obowiązkowych szczepieniach nie nakładają na przychodnię obowiązku wzywania, przypominania czy telefonicznego informowania rodziców o szczepieniach.

➡️ Tego rodzaju SMS czy telefon jest jedynie inicjatywą przychodni, często inspirowaną wewnętrznymi wytycznymi lub zaleceniami Sanepidu, bez oparcia w przepisach prawa. W związku z tym, rodzic nie ma obowiązku odpowiadać na taki kontakt, ale ze względu na grzeczność i żeby nie eskalować konfliktu na linii rodzic – przychodnia, można podjąć i utrzymać z nimi kontakt. Im dłużej będziemy na pozycji przychodni tym lepiej.

📌 Przychodnia może wysłać SMS lub dzwonić tylko wtedy, gdy rodzic:

• wyraził na to zgodę (np. przy podpisywaniu dokumentów RODO),

• lub przychodnia uzna to za „uzasadniony interes” (np. przypomnienie o wizycie).

➡️ Ale rodzic nie ma obowiązku reagować na taką wiadomość ani tłumaczyć swoich decyzji. Nie jest to wezwanie urzędowe i nie rodzi żadnych skutków prawnych.

💬 Jak reagować na SMS-a z przychodni?

Jeśli dostaniesz wiadomość przypominającą o szczepieniu:

🔹 Opcja 1 – zignorować

Nie ma obowiązku odpowiedzi. Można po prostu nie reagować.

🔹 Opcja 2 – odpowiedzieć neutralnie

„Dziękuję za wiadomość. Na chwilę obecną nie planuję zgłaszać się na badania kwalifikacyjne. Pozostaję w kontakcie w razie potrzeby.”

🔹 Opcja 3 – odpowiedź formalna (jeśli SMS-y się powtarzają)

„Proszę o wskazanie podstawy prawnej do przesłania wezwań w formie SMS dotyczących szczepień ochronnych. W przypadku działań wykraczających poza obowiązujące przepisy o ochronie danych osobowych zastrzegam możliwość złożenia skargi do UODO.”

🔹 Możesz też cofnąć zgodę na kontakt SMS:

„Proszę o usunięcie mojego numeru z listy powiadomień SMS w sprawach szczepień. Nie wyrażam zgody na dalszy kontakt w tej formie.”

☎️ Jak reagować, gdy pielęgniarka dzwoni i mówi:

„Chodzi o szczepienie dziecka, proszę się zgłosić / umówić termin.”

Wiele przychodni, zamiast SMS-ów, dzwoni bezpośrednio. Pielęgniarka może przypomnieć, zachęcać, a czasem nawet wywierać presję – ale nie ma do tego formalnego uprawnienia. Rozmowa telefoniczna nie jest żadnym „wezwaniem” i nie wywołuje żadnych skutków prawnych.

🟩 Wersja dla stanowczych, nie lubiących się tłumaczyć – większe ryzyko, że pielęgniarka będzie podirytowana:

🔹 Możesz spokojnie odpowiedzieć:

„Dziękuję za informację. Na ten moment nie planuję zgłaszać się z dzieckiem na szczepienie. Jeśli podejmę decyzję, skontaktuję się z przychodnią.”

🔹 A jeśli rozmowy się powtarzają:

„Proszę o zaprzestanie kontaktów telefonicznych w sprawie szczepień ochronnych. Nie wyrażam zgody na taki kontakt. W razie potrzeby proszę o kontakt wyłącznie pisemny.”

🔹 Jeśli mimo to telefony się powtarzają, możesz:

– zapisać datę, godzinę i imię rozmówcy,

– wysłać do przychodni krótkie pismo.

📝 Wzór pisma do przychodni 👇

Dotyczy: kontaktów telefonicznych i wiadomości SMS w sprawie szczepień

„W związku z otrzymywanymi przez mnie przypomnieniami (telefonicznymi, SMS-owymi lub mailowymi) dotyczącymi szczepień ochronnych mojego dziecka, uprzejmie informuję, że pozostaję w kontakcie z przychodnią i zgłoszę się z dzieckiem w odpowiednim, właściwym terminie, uzgodnionym z lekarzem prowadzącym.

Jednocześnie proszę o ograniczenie kontaktów telefonicznych i wiadomości SMS dotyczących szczepień do sytuacji absolutnie niezbędnych, zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów o ochronie danych osobowych (RODO).

W razie potrzeby skontaktuję się z przychodnią osobiście.

Z poważaniem,

(podpis rodzica / opiekuna prawnego)

🟩 Wersja neutralna – dla opanowanych, rozsądnych i unikających konfliktów i napięć.

Nie musisz tłumaczyć się ani mówić, że nie chcesz szczepić, wystarczy dyplomatyczna odpowiedź, która daje czas, nie prowokuje dalszych pytań i brzmi całkowicie naturalnie:

🔹 „Dziękuję za telefon, na razie nie mogę umówić wizyty, gdyż dziecko jest pod opieką lekarza, który prowadzi diagnostykę.”

🔹 „Obecnie dziecko ma inne zalecenia zdrowotne, w razie potrzeby skontaktuje się z przychodnią.”

🔹 „Na ten moment nie mogę umówić terminu, ale dziękuję za przypomnienie.”

🔹 „Na razie czekamy na wizytę u specjalisty, więc wstrzymujemy się z terminem szczepienia. Jak tylko będziemy po konsultacji, dam znać.”

(bardzo dobra i bezpieczna odpowiedź – trudno ją podważyć, nikt nie może zaprzeczyć, że rodzic ma prawo konsultować zdrowie dziecka)

🔹 „Dziecko przechodzi infekcję / ostatnio przechodziło infekcję, więc na razie nie możemy się zgłaszać. Jak tylko będzie w pełni zdrowe, odezwiemy się w sprawie terminu.”

(to klasyczna i akceptowalna wymówka, chociaż tak nie musi być bo dzieci ciągle chorują, szczególnie te po wcześniejszych szczepieniach – nie wymaga dowodów ani dokumentów, a przychodnia nie może tego podważyć)

🔹 „W tej chwili nie mamy możliwości przyjazdu do przychodni. Gdy tylko będzie to możliwe, skontaktuję się w celu ustalenia terminu.”

(neutralne, ogólne, bez żadnych szczegółów – działa, gdy nie chcesz wdawać się w rozmowę)

🔹 „Na razie analizujemy dokumentację medyczną dziecka i czekamy na dodatkowe informacje. Skontaktuję się, gdy sytuacja będzie jasna.”

(to elegancki sposób powiedzenia „nie teraz”, bez tłumaczenia się z powodów)

👉 Dlaczego te odpowiedzi są dobre?

✔️ niczego nie deklarują („nie odmawiam”, „nie zgadzam się”)

✔️ nie mogą być zinterpretowane jako odmowa

✔️ są całkowicie zgodne z prawem i rozsądkiem

✔️ zachowują Twój spokój i kontrolę nad sytuacją

✔️ są neutralne, grzeczne i nie dostarczają przychodni informacji, że rodzic „uchyla się od szczepień”.

Po takiej rozmowie najczęściej temat „na ten moment” się kończy.

💡 Dodatkowa rada

Jeśli pielęgniarka dopytuje lub naciska, można spokojnie zakończyć rozmowę jednym zdaniem:

🔸 „Rozumiem, dziękuję za informację. W razie potrzeby sama się odezwę. Miłego dnia.”

lub

🔸 „W tej chwili nie mogę rozmawiać na ten temat, ale dziękuję za przypomnienie.”

(po czym po prosu zakończyć rozmowę – bez wdawania się w tłumaczenia)

❌ Co NIE JEST dobrym pomysłem

✔️ Nie wchodzić w polemikę przez SMS (np. o szkodliwości szczepień).

✔️ Nie pisać „odmawiam szczepień” – bo to może być potem użyte w korespondencji z sanepidem.

✔️ Nie usuwać numeru telefonu ani blokować – zamiast tego można cofnąć zgodę na kontakt SMS-owy, jeśli była udzielona lub wysłać do przychodni powyższe pismo. Zachować korespondencję z przychodnią.

🫵 Najważniejsze: zachować spokój i świadomość swoich praw – to rodzic decyduje, kiedy i w jakim zakresie kontaktuje się z przychodnią w sprawie zdrowia swojego dziecka.

Z prawnego punktu widzenia wystarczy, że rodzic pozostaje w kontakcie z przychodnią i nie ignoruje jej w sposób otwarty ☝️

Cdn.

✍ Autorka tekstu: Aneta Mika

Jeśli uważasz, że to co robimy ma sens, to możesz wspierać codzienne działania Fundacja Twoje VETO na kilka sposobów – szczegóły w menu https://twojeveto.pl/wsparcie/

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera, aby być zawsze na bieżąco z naszymi wiadomościami!

Przeczytaj naszą politykę prywatności w celu zaznajomienia się z Twoimi prawami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *