Komisja Zdrowia rozpoczęła prace nad projektem „Lex Szarlatan” (druk nr 2598)
9 czerwca 2026 r. Komisja Zdrowia Sejmu RP rozpoczęła procedowanie rządowego projektu ustawy określanego jako „Lex Szarlatan”. Projekt zakłada rozszerzenie kompetencji Rzecznika Praw Pacjenta w zakresie przeciwdziałania pseudomedycynie i dezinformacji zdrowotnej.
Najważniejsze obawy przeciwników ustawy
Krytycy projektu podnoszą, że proponowane przepisy mogą:
- ograniczać wolność debaty na temat zdrowia i leczenia,
- utrudniać funkcjonowanie przedstawicielom medycyny naturalnej i komplementarnej,
- zwiększać kompetencje administracyjne Rzecznika Praw Pacjenta bez wystarczających mechanizmów kontroli,
- prowadzić do arbitralnego uznawania niektórych treści za „dezinformację zdrowotną”.
Argumenty zwolenników
Zwolennicy projektu wskazują natomiast, że:
- pacjenci powinni być chronieni przed oszustwami i niebezpiecznymi pseudoterapiami,
- państwo potrzebuje skuteczniejszych narzędzi do reagowania na działalność mogącą zagrażać zdrowiu i życiu,
- nowe przepisy nie zakazują dyskusji naukowej, lecz mają ograniczać promocję metod nieskutecznych lub wprowadzających pacjentów w błąd.
Wniosek o wysłuchanie publiczne odrzucony
Poseł Roman Fritz (Konfederacja Korony Polskiej) złożył wniosek o przeprowadzenie wysłuchania publicznego dotyczącego projektu. Komisja odrzuciła ten wniosek.
Według informacji przedstawionych podczas posiedzenia:
- za wysłuchaniem publicznym głosowało 9 posłów (głównie PiS i Konfederacji),
- przeciw było 19 posłów koalicji rządzącej.
Decyzja ta spotkała się z krytyką części środowisk obywatelskich i przedstawicieli medycyny komplementarnej, którzy argumentują, że projekt może mieć daleko idące skutki dla wolności wyboru metod leczenia i działalności gospodarczej.
Wypowiedzi strony społecznej
Wypowiadał się prof. Jacek Jassem, onkolog i wykładowca akademicki, Bożena Janicka – lekarz rodzinny, pediatra – oraz Dorota Korycińska z Ogólnopolskie Federacji Onkologicznej–wskazywali oni na ludzkie nieszczęścia związane z leczeniem pacjentów medycyną alternatywną. P. Janicka stwierdziła, że to lekarz powinien być osobą dbającą o bezpieczeństwo pacjenta jeśli chodzi o leczenie.
Wypowiadała się również naturoterapeuta i adwokat zajmująca się sprawami związanymi z błędami lekarskimi.
Czy to koniec medycyny naturalnej w Polsce?
Na obecnym etapie trudno wyciągać taki wniosek. Spór dotyczy przede wszystkim tego, kto i na jakich zasadach będzie mógł publicznie przedstawiać określone metody jako skuteczne leczenie oraz jakie uprawnienia otrzyma Rzecznik Praw Pacjenta w ocenie takich praktyk. To właśnie zakres tych kompetencji jest obecnie głównym przedmiotem kontrowersji.
Dodatkowe emocje podczas posiedzenia wzbudziła wypowiedź Wiceminister Zdrowia Katarzyny Kęckiej, która została poproszona o przedstawienie stanowiska rządu wobec projektu. Wiceminister odniosła się do krytycznych komentarzy pojawiających się w mediach społecznościowych, mówiąc:
„Właśnie czytam komentarze na Facebooku. Jeden z nich brzmi: »Niech was piekło pochłonie«. To niech pochłonie ale wprowadźmy tę ustawę.”
Wypowiedź została przez część uczestników debaty odebrana jako wyraz determinacji rządu do przeprowadzenia projektu mimo narastających kontrowersji i protestów części środowisk związanych z medycyną naturalną, wolnością słowa oraz prawem pacjentów do wyboru metod leczenia. Zwolennicy projektu wskazują natomiast, że stanowcza postawa rządu wynika z przekonania o konieczności skuteczniejszej ochrony pacjentów przed pseudomedycyną i praktykami mogącymi zagrażać zdrowiu.
Co dalej?
Komisja Zdrowia powołała podkomisję nadzwyczajną, która ma kontynuować szczegółowe prace nad projektem w kolejnym tygodniu. Ostateczny kształt ustawy będzie zależał od przyjętych poprawek oraz dalszych etapów procesu legislacyjnego.
Autorka tekstu: Aleksandra Ślozowska
Jeśli uważasz, że to co robimy ma sens, to możesz wspierać codzienne działania Fundacja Twoje VETO na kilka sposobów – szczegóły w menu WSPARCIE.
