⚖️ PROCES GRZEGORZA BRAUNA ZA INTERWENCJĘ U SZUMOWSKIEGO. CO MAMY DO POWIEDZENIA W TEJ SPRAWIE?
1 marca 2022 roku w Narodowym Instytucie Kardiologii w warszawskim Aninie doszło do interwencji poselskiej Grzegorza Brauna. Dotyczyła ona sytuacji pracowników placówki w okresie obowiązywania restrykcji związanych z COVID-19.
Przedstawiciele Fundacji Twoje VETO byli wtedy na miejscu.
Dziś wydarzenia z Anina są jednym z wątków trwającego procesu Grzegorza Brauna.
👉 Będziemy zeznawać o tym, czego sami byliśmy świadkami.
🏥 O CO OSKARŻONY JEST BRAUN W SPRAWIE ANINA?
Prokuratura zarzuca Grzegorzowi Braunowi naruszenie nietykalności cielesnej ówczesnego dyrektora Narodowego Instytutu Kardiologii Łukasza Szumowskiego. Według aktu oskarżenia miał on m.in. szarpać Szumowskiego za ramię i ubranie oraz blokować mu możliwość opuszczenia pomieszczenia.
Drugi zarzut związany z Aninem dotyczy wypowiedzi Brauna pod adresem Szumowskiego, w tym sugestii dotyczących wykonywania przez niego obowiązków służbowych po użyciu alkoholu.
To właśnie te wydarzenia będziemy przed sądem relacjonować z perspektywy osób, które były tam tego dnia i obserwowały przebieg interwencji.
⚖️ ALE TO NIE CAŁA HISTORIA TEGO, CO WYDARZYŁO SIĘ W ANINIE.
Po interwencji zawiadomienia dotyczyły bowiem nie tylko zachowania Grzegorza Brauna.
Organy ścigania badały również podejrzenie naruszenia nietykalności cielesnej Brauna oraz uszkodzenia telefonu komórkowego Grzegorza Płaczka, którym dokumentowany był przebieg wydarzeń.
I tutaj sytuacja potoczyła się inaczej. Oba te wątki umorzono.
W przypadku przyciśnięcia ręki Grzegorza Brauna drzwiami uznano, że zachowanie nie miało charakteru intencjonalnego.
W sprawie telefonu Grzegorza Płaczka prokuratura uznała natomiast, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala stwierdzić, iż telefon został zniszczony wskutek rzucenia nim o podłogę przez Łukasza Szumowskiego.
I właśnie dlatego mamy w tej sprawie coś więcej do powiedzenia niż tylko: „byliśmy tam”.
👉 MAMY PYTANIA.
Z jednej strony zachowanie Grzegorza Brauna podczas interwencji w Aninie stało się przedmiotem aktu oskarżenia i trwającego miesiącami procesu, z drugiej – postępowania dotyczące zachowań wymierzonych w uczestników tej samej interwencji zostały umorzone.
Czy widzimy tutaj równą miarę? Nie.
Fundacja Twoje VETO nie przychodzi do sądu po to, by wydawać wyrok za sąd.
Przychodzimy zeznawać o tym, czego nasi przedstawiciele byli świadkami.
Ale jednocześnie nie zamierzamy udawać, że nie dostrzegamy pytań, jakie rodzi sposób działania wymiaru sprawiedliwości.
I nie jest to jedyny przykład, który budzi nasze wątpliwości.
- ⚖️ Najjjka została nieprawomocnie skazana za publiczne pochwalanie czynu Grzegorza Brauna związanego ze zgaszeniem świec chanukowych w Sejmie.
- ⚖️ Sam Braun nadal jest sądzony w sprawie tego czynu.
- ⚖️ Braun jest sądzony również za wydarzenia w Aninie.
- ⚖️ Postępowania dotyczące czynów wymierzonych w uczestników tej samej interwencji w Aninie – zostały umorzone.
Nie twierdzimy, że wszystkie te sprawy są prawnie identyczne. Nie są.
Ale obywatel ma prawo patrzeć na sposób działania państwa jako na całość i pytać:
👉 CZY ORGANY PAŃSTWA Z JEDNAKOWĄ DETERMINCJĄ BADAJĄ ZARZUTY NIEZALEŻNIE OD TEGO, KOGO DOTYCZĄ?
Naszym zdaniem w tej sprawie trudno mówić o jednakowej mierze.
Równość wobec prawa nie może być tylko zdaniem zapisanym w Konstytucji, więc jeżeli państwo z całą stanowczością rozlicza jedną stronę konfliktu, oczekujemy takiej samej wnikliwości i determinacji wobec drugiej.
My byliśmy tam 1 marca 2022 roku.
Widzieliśmy przebieg tej interwencji.
Teraz będziemy o tym mówić przed sądem.
💬 A co Wy myślicie o tej sprawie? Czy – podobnie jak my – macie wątpliwości, czy obecny wymiar sprawiedliwości rzeczywiście gwarantuje wszystkim obywatelom równą miarę i równość wobec prawa? Czy coraz częściej mamy do czynienia z wymiarem NIEsprawiedliwości i NIErówności wobec prawa?
✍ Autorka tekstu: Natalia Mehlich.
ℹ️ Jeśli uważasz, że to co robimy ma sens, to możesz wspierać codzienne działania Fundacji Twoje VETO na kilka sposobów – szczegóły w menu WSPARCIE.
