W procedurze cywilnej kodeks postępowania cywilnego /k.p.c./ uchybienie terminowi na wniesienie środka odwoławczego (np. apelacji) niesie za sobą rygor jego odrzucenia. Istnieje jednak instytucja procesowa, która pozwala na restytucję utraconych praw – mowa o wniosku o przywrócenie terminu (art. 168 § 1 k.p.c.).
Sąd przychyli się do wniosku tylko wtedy, gdy strona dopełni rygorystycznych wymogów formalnych.
O czym musisz pamiętać?
🔹Kryterium braku winy
To fundament wniosku. Opóźnienie nie może być wynikiem niedbalstwa. Musisz wykazać, że zaistniała niezależna od Ciebie, obiektywna przeszkoda (np. nagła hospitalizacja, wypadek komunikacyjny czy klęska żywiołowa).
🔹Rygor 7 dni
Zgodnie z art. 169 § 1 k.p.c., wniosek należy wnieść w nieprzekraczalnym terminie tygodnia od dnia, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu (np. od dnia wypisu ze szpitala).
🔹Koniunkcja z czynnością główną
Sam wniosek to za mało. Równocześnie z jego złożeniem należy dokonać czynności, której nie dokonano w terminie. Oznacza to, że do wniosku o przywrócenie terminu musisz fizycznie załączyć gotową i opłaconą apelację.
Praktyka sądowa pokazuje, że subiektywne powody, takie jak urlop, natłok obowiązków zawodowych czy błąd w wewnętrznej organizacji, nie zostaną uznane za usprawiedliwienie. Sąd podchodzi do zasady terminowości niezwykle restrykcyjnie.
Jeżeli Ty lub Twój Mocodawca znaleźliście się w sytuacji uchybienia terminowi zawitemu, kluczowa jest natychmiastowa reakcja i prawidłowe uprawdopodobnienie okoliczności.
Autor tekstu: mec. Sławomir Korbela
Jeśli uważasz, że to co robimy ma sens, to możesz wspierać codzienne działania Fundacji Twoje VETO na kilka sposobów – szczegóły w menu WSPARCIE.
