To nie jest internetowa plotka. ZUS oficjalnie podaje, że osobie urodzonej po 31 grudnia 1948 r. można przyznać emeryturę po osiągnięciu wieku emerytalnego, jeżeli składka na ubezpieczenie została opłacona przynajmniej za jeden dzień. Nie trzeba mieć kilku ani kilkunastu lat stażu. Zasada dotyczy zarówno obywateli Polski, jak i legalnie ubezpieczonych cudzoziemców.
Trzeba od razu wyjaśnić jedną rzecz: jeden dzień pracy nie daje automatycznie emerytury minimalnej wynoszącej 1978,49 zł brutto. Daje prawo do świadczenia wyliczonego na podstawie wpłaconych składek. Po jednym dniu jego kwota będzie zatem symboliczna.
Problem zaczyna się przy przepisach pozwalających uwzględniać okresy ubezpieczenia wypracowane za granicą.
🇺🇦 Jak działa umowa z Ukrainą?
Polska i Ukraina mają umowę o zabezpieczeniu społecznym. Każde z państw wypłaca świadczenie za okresy ubezpieczenia przebyte w swoim systemie. Polska nie płaci więc ukraińskiej emerytury za lata przepracowane na Ukrainie.
Jednocześnie okresy ubezpieczenia z Polski i Ukrainy mogą zostać zsumowane przy sprawdzaniu warunku potrzebnego do zagwarantowania najniższej emerytury:
👩 20 lat dla kobiety,
👨 25 lat dla mężczyzny.
Jeżeli emeryt mieszka w Polsce, a suma jego świadczenia polskiego i ukraińskiego jest niższa od polskiej emerytury minimalnej, ZUS może dopłacać różnicę do obowiązującego w Polsce minimum. Dopłata nie przysługuje osobie mieszkającej poza Polską.
🚨 Czy rzeczywiście może wystarczyć jeden dzień w Polsce?
Oficjalne zasady ZUS wskazują, że do uzyskania samego prawa do nowej polskiej emerytury wymagany jest przynajmniej jeden dzień składki. Jednocześnie przy sprawdzaniu wymaganych 20 albo 25 lat można uwzględnić okresy ubezpieczenia na Ukrainie.
Z połączenia tych przepisów wynika więc, że w skrajnym przypadku bardzo krótki polski okres ubezpieczenia może otworzyć drogę do polskiej emerytury, a zagraniczny staż może pomóc w spełnieniu warunku potrzebnego do dopłaty do minimum.
Nie oznacza to, że każda osoba po jednym dniu pracy natychmiast otrzyma 1978,49 zł. Musi jeszcze:
✅ osiągnąć polski wiek emerytalny,
✅ wykazać łącznie 20 albo 25 lat ubezpieczenia,
✅ mieć ustalone świadczenie z Polski i Ukrainy,
✅ faktycznie mieszkać w Polsce,
✅ otrzymywać łącznie mniej niż polskie minimum.
Mimo tych warunków pozostaje pytanie, czy dopłata do polskiej emerytury minimalnej powinna być możliwa bez przepracowania w naszym kraju określonej minimalnej liczby lat.
🇮🇳 A co z obywatelami Indii?
Obywatel Indii, podobnie jak każdy inny legalnie ubezpieczony pracownik, po osiągnięciu wieku emerytalnego może uzyskać świadczenie wynikające ze składek zapłaconych w Polsce — nawet jeżeli polski okres ubezpieczenia był bardzo krótki.
Polska podpisała z Indiami umowę o zabezpieczeniu społecznym, a projekt ustawy ratyfikacyjnej trafił do Sejmu. Jednak na 5 sierpnia 2026 r. Indie nie znajdują się w wykazie państw, z którymi ZUS stosuje obowiązującą umowę emerytalną. Nie można więc obecnie sumować indyjskiego stażu z polskim na podstawie tej umowy.
Dlatego nie wolno pisać, że obywatele Indii już otrzymują polską emeryturę minimalną za lata przepracowane w Indiach. Na dziś byłaby to informacja nieprawdziwa.
🌍 Jak jest w innych państwach?
Polski próg potrzebny do nabycia samego prawa do emerytury należy do wyjątkowo niskich.
🇩🇪 Niemcy – do zwykłej emerytury zasadniczo potrzeba co najmniej 5 lat ubezpieczenia.
🇬🇧 Wielka Brytania – aby otrzymać jakąkolwiek nową emeryturę państwową, potrzeba zazwyczaj co najmniej 10 lat kwalifikowanych.
🇪🇸 Hiszpania – zasadniczo wymagane jest 15 lat składek, w tym dwa lata w określonym okresie poprzedzającym emeryturę.
🇮🇹 Włochy – standardowo wymagane jest 20 lat składek. Dla części osób objętych nowszym systemem istnieje alternatywa: minimum pięć lat rzeczywistych składek, ale dopiero po osiągnięciu 71 lat.
Trzeba uczciwie zaznaczyć, że również te kraje mogą sumować zagraniczne okresy ubezpieczenia na podstawie przepisów Unii Europejskiej lub umów międzynarodowych. Porównanie pokazuje jednak, jak niski jest krajowy polski próg: w Polsce samo prawo do emerytury może powstać już po jednym dniu ubezpieczenia.
🔴 Największe wady obecnych zasad
Najpoważniejszym problemem jest brak wymaganego minimalnego stażu pracy w Polsce. W efekcie:
➡️ prawo do polskiej emerytury może powstać po jednej składce,
➡️ większość stażu potrzebnego do dopłaty może pochodzić z zagranicy,
➡️ dopłata może być wielokrotnie wyższa niż emerytura wynikająca z polskich składek,
➡️ ciężar wyrównania do polskiego minimum ponosi polski system,
➡️ wysokość gwarancji nie jest proporcjonalna do liczby lat rzeczywiście przepracowanych w Polsce,
➡️ system wymaga skutecznej kontroli miejsca zamieszkania i zagranicznych świadczeń.
⚖️ Każdy człowiek powinien otrzymać emeryturę wynikającą ze składek, które legalnie wpłacił. Jednak czym innym jest wypłata symbolicznego świadczenia za krótki okres ubezpieczenia, a czym innym gwarantowanie polskiego minimum dzięki stażowi wypracowanemu głównie poza Polską.
Rozsądnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie minimalnego okresu rzeczywistej pracy i opłacania składek w Polsce — na przykład kilku lub kilkunastu lat — jako warunku otrzymywania dopłaty do polskiej emerytury minimalnej.
📢 Nie chodzi o atakowanie Ukraińców, obywateli Indii ani innych cudzoziemców. Chodzi o przepisy tworzone przez polskie państwo i o ich sprawiedliwość wobec osób, które przez dziesięciolecia pracowały oraz opłacały składki w Polsce.
✍️ Autorka tekstu: Katarzyna Dutka.
ℹ️ Jeśli uważasz, że to co robimy ma sens, to możesz wspierać codzienne działania Fundacji Twoje VETO na kilka sposobów – szczegóły w menu WSPARCIE.
