Czy prezydent zatrzyma „Lex szarlatan”?

PODZIEL SIĘ INFORMACJĄ

Siła prezydenckiego weta. Czy „Lex Szarlatan” zatrzyma się w Pałacu Prezydenckim?

Prezydenckie weto jest jednym z najważniejszych instrumentów kontroli procesu ustawodawczego. Pozwala zatrzymać ustawę przyjętą przez parlament i zmusić posłów do ponownego rozpatrzenia jej przepisów. Dziś właśnie z tym uprawnieniem wiele środowisk wiąże nadzieję na powstrzymanie ustawy określanej jako „Lex Szarlatan”.

Przeciwnicy nowych regulacji apelują do prezydenta Karola Nawrockiego o odmowę podpisania ustawy. Ich zdaniem pod hasłem walki z pseudomedycyną mogą zostać wprowadzone przepisy, które nadmiernie rozszerzą kompetencje Rzecznika Praw Pacjenta, ograniczą swobodę debaty o zdrowiu i zagrożą działalności osób zajmujących się naturopatią oraz metodami komplementarnymi.

Podpis prezydenta nie jest formalnością

Ustawa przyjęta przez Sejm i rozpatrzona przez Senat nie może wejść w życie bez podpisu prezydenta oraz ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Głowa państwa nie jest więc jedynie ostatnim, ceremonialnym uczestnikiem procesu legislacyjnego. Dysponuje realnymi narzędziami pozwalającymi kontrolować zarówno konstytucyjność, jak i celowość uchwalanego prawa.

Prezydent może podpisać ustawę, skierować ją przed podpisaniem do Trybunału Konstytucyjnego albo odmówić jej podpisania i przekazać Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. Ostatnie z tych rozwiązań nazywane jest wetem ustawodawczym.

Weto dotyczy całej ustawy. Prezydent nie może samodzielnie wykreślić jednego kontrowersyjnego przepisu i podpisać pozostałych. Jeżeli uzna regulację za wadliwą, nieproporcjonalną lub niebezpieczną dla praw obywatelskich, może zatrzymać cały akt prawny.

Właśnie dlatego prezydenckie weto ma tak dużą siłę polityczną. Nie poprawia ustawy, lecz odsyła ją parlamentowi z wyraźnym komunikatem: przyjęte rozwiązania wymagają ponownego przemyślenia.

Czy Sejm może odrzucić prezydenckie weto?

Weto nie oznacza definitywnego końca ustawy. Sejm może je odrzucić, ale potrzebuje do tego większości trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Przy pełnej obecności oznacza to konieczność uzyskania co najmniej 276 głosów.

Jest to próg znacznie wyższy niż zwykła większość potrzebna do uchwalenia większości ustaw. Jeżeli rząd nie dysponuje tak szerokim poparciem, weto może w praktyce zatrzymać regulację. Dlatego decyzja prezydenta nie jest wyłącznie gestem politycznym. Może przesądzić o dalszym losie ustawy.

Jeżeli Sejm odrzuci weto wymaganą większością, prezydent musi podpisać ustawę w ciągu siedmiu dni. Jeżeli odpowiedniej większości zabraknie, postępowanie ustawodawcze zostaje zakończone, a przepisy nie wchodzą w życie. Zasady te wynikają z art. 122 Konstytucji RP i zostały szczegółowo opisane przez Kancelarię Prezydenta RP.

„Lex Szarlatan” – ochrona pacjenta czy nadmierna kontrola?

Oficjalnym celem nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta jest skuteczniejsza walka z praktykami, które mogą zagrażać zdrowiu lub życiu pacjentów. Zwolennicy regulacji wskazują na przypadki oferowania niesprawdzonych terapii, odwodzenia chorych od leczenia onkologicznego oraz rozpowszechniania nieprawdziwych informacji medycznych.

Sama potrzeba ochrony osób chorych przed oszustwem nie budzi większych wątpliwości. Kontrowersje dotyczą jednak metod, za pomocą których państwo zamierza osiągnąć ten cel.

Przeciwnicy ustawy zwracają uwagę przede wszystkim na szerokie i nieostre pojęcia „praktyki pseudomedycznej” oraz „dezinformacji medycznej”. Obawiają się, że ich interpretacja może zależeć od uznania organu administracji, a granica pomiędzy świadomym oszukiwaniem pacjenta a prezentowaniem odmiennego stanowiska w sprawach zdrowotnych stanie się niebezpiecznie płynna.

Nowelizacja przewiduje możliwość nakładania dotkliwych kar finansowych, sięgających nawet miliona złotych. Krytykę budzą również rozwiązania dotyczące rejestru podmiotów uznanych za prowadzące dezinformację medyczną oraz możliwość ograniczenia dostępu do wykorzystywanych przez nie stron internetowych.

Instytut Ordo Iuris przekazał prezydentowi analizę prawną i zaapelował o skierowanie ustawy do ponownego rozpatrzenia przez Sejm. Według Instytutu przepisy mogą naruszać między innymi wolność słowa, wolność badań naukowych, autonomię pacjenta oraz swobodę działalności gospodarczej. Są to argumenty strony krytycznej wobec ustawy, a ich szczegółowe uzasadnienie przedstawiono w analizie Ordo Iuris.

Naturopaci i Fundacja Twoje Veto w Pałacu Prezydenckim

Spór wokół ustawy wyszedł już poza parlamentarne sale. W Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie poświęcone postulowanemu wetu wobec „Lex Szarlatan”. W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele środowiska naturopatów oraz prezes Fundacji Twoje Veto Adam Kania.

Spotkanie miało umożliwić zaprezentowanie argumentów osób, które obawiają się, że nowe regulacje uderzą nie tylko w rzeczywistych oszustów, ale również w legalnie działających terapeutów, zielarzy, naturopatów i przedstawicieli innych metod wspierających zdrowie.

Dla tych środowisk zasadniczym problemem nie jest odpowiedzialność za narażanie pacjentów na niebezpieczeństwo. Sprzeciw budzi możliwość stworzenia regulacji, w której o dopuszczalności określonych wypowiedzi i praktyk będzie decydować bardzo szeroko wyposażony w kompetencje organ administracyjny.

Przedstawiciele środowisk krytycznych wobec ustawy podkreślają również, że pacjent powinien zachować prawo do świadomego wyboru, o ile otrzymuje rzetelne informacje, nie jest wprowadzany w błąd i nie rezygnuje z koniecznego leczenia na podstawie fałszywych obietnic.

Samo spotkanie w Pałacu Prezydenckim nie przesądza oczywiście, jaką decyzję podejmie prezydent. Pokazuje jednak, że argumenty przeciwników ustawy zostały przedstawione w miejscu, w którym może zapaść decyzja o jej zatrzymaniu.

Wiele środowisk oczekuje weta

Apel o niepodpisywanie „Lex Szarlatan” nie pochodzi wyłącznie od osób zajmujących się naturopatią. Zastrzeżenia zgłaszają także organizacje społeczne, prawnicy, część środowiska medycznego, osoby zajmujące się terapiami komplementarnymi oraz obrońcy wolności słowa.

Ich wspólną obawą jest możliwość stworzenia mechanizmu, który pod pozorem ochrony pacjentów będzie pozwalał na administracyjne rozstrzyganie sporów naukowych, medycznych i światopoglądowych. Szczególne emocje wywołuje ryzyko, że za dezinformację zostanie uznana nie tylko reklama fałszywego leczenia, lecz również krytyczna opinia, relacja z własnych doświadczeń albo udział w debacie publicznej.

Nie oznacza to, że każda praktyka przedstawiana jako „naturalna” lub „alternatywna” powinna pozostawać poza kontrolą. Państwo ma obowiązek reagować na oszustwa, fałszywe obietnice wyleczenia. Jednak skuteczna ochrona pacjentów nie może być budowana kosztem podstawowych wolności ani opierać się na nieprecyzyjnych przepisach.

Weto jako bezpiecznik systemu

Prezydenckie weto jest szczególnie potrzebne wtedy, gdy tempo prac parlamentarnych, polityczna większość lub presja medialna nie pozwalają na spokojne rozważenie wszystkich skutków nowego prawa. Nie oznacza automatycznego odrzucenia celu ustawy. Może być wezwaniem do przygotowania przepisów bardziej precyzyjnych, proporcjonalnych i odpornych na uznaniowe stosowanie.

W przypadku „Lex Szarlatan” prezydent stoi przed wyborem dotyczącym znacznie szerszym niż sama działalność naturopatów. Musi rozstrzygnąć, gdzie powinna przebiegać granica pomiędzy ochroną pacjenta a wolnością słowa, prawem do informacji, autonomią człowieka oraz swobodą wyboru metod wspierających zdrowie.

Weto nie byłoby zgodą na oszustwa medyczne. Byłoby żądaniem, aby walka z nimi odbywała się za pomocą prawa jasnego, sprawiedliwego i pozostawiającego możliwie najmniej miejsca na administracyjną dowolność.

Los ustawy zależy teraz od decyzji prezydenta. Dla środowisk apelujących o jej zatrzymanie jest to moment próby – zarówno dla konstytucyjnej funkcji głowy państwa, jak i dla rzeczywistej siły prezydenckiego weta.

Nasza Fundacja od momentu pojawienia się projektu w Rządowym Centrum Legislacji alarmowała o szkodliwych zapisach ustawy. Rok temu pisaliśmy: https://twojeveto.pl/szarlatani-i-uzdrowiciele-na-celowniku-rzadu-o-projekcie-ustawy-ud207/

Zorganizowaliśmy akcję z podpisami petycji, która trafiła do Kancelarii Prezydenta:

https://twojeveto.pl/niedlalexszarlatan/

W dniu dzisiejszym Fundacja złożyła do Prezydenta opinię społeczno prawną. Treść dostępna tutaj:

Autorka tekstu: Aleksandra Ślozowska

Jeśli uważasz, że to co robimy ma sens, to możesz wspierać codzienne działania Fundacji Twoje VETO na kilka sposobów – szczegóły w menu WSPARCIE.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera, aby być zawsze na bieżąco z naszymi wiadomościami!

Przeczytaj naszą politykę prywatności w celu zaznajomienia się z Twoimi prawami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *